Jak żyć z długami nie do spłacenia?

Jak żyć z długami nie do spłacenia?

Niespłacone raty kredytu mogą skutecznie spędzić sen z powiek. Tego typu sytuacje kryzysowe są nadzwyczajne, dlatego wymagają również nadzwyczajnych rozwiązań. Działania, które należy podjąć, aby opanować zadłużenie, spłacać je, a przede wszystkim nie doprowadzić do jego powiększenia wymagają od osoby zadłużonej wiele wysiłku i cierpliwości.

Po pierwsze – nie powiększaj swojego zadłużenia!

Pierwszym krokiem, który musimy podjąć to decyzja o tym, iż więcej nie będziemy się zadłużać. Spłacanie kredytu co raz to nowymi chwilówkami to prosta droga do bankructwa. W pierwszej kolejności powinniśmy przeanalizować komu i ile jesteśmy winni. Dzięki temu będziemy w stanie stworzyć listę zadłużenia i w sposób realny i rzetelny oszacować jego skalę. Spłacanie powinniśmy rozpocząć od tych najmniejszych długów – dzięki temu nasza lista będzie wizualnie się skracała, co tylko doda nam motywacji. Dodatkowo warto również zwrócić uwagę na Rzeczywistą Roczną Stopę Oprocentowania (RRSO). Ten współczynnik może wpłynąć na kolejność spłacanych przez nas zadłużeń.

Po drugie – dogadaj się z wierzycielami

Kolejnym krokiem jest kontakt z wierzycielami w celu negocjacji kwestii dotyczących sposobu spłaty długu. W toku rozmów można wypracować nowy plan spłat zaległości (np. zmniejszenie wysokości raty do poziomu, który będzie dla nas osiągalny), czy uzgodnić zmniejszoną ilość karnych odsetek lub wręcz ich brak. Im wcześniej skontaktujemy się z wierzycielami tym lepiej. Pamiętajmy o tym, że wykazanie woli współpracy będzie lepiej postrzegane przed niż po pierwszym upomnieniu i wezwaniu do zapłaty. Obecnie banki i inne instytucje finansowe często wychodzą naprzeciw swoim klientom, ułatwiając im spłatę kredytu, czy oferując pomoc w przypadku kredytów, które potencjalnie są „nie do spłacenia”.

Jednym z takich rozwiązań jest tzw. restrukturyzacja kredytu. Oznacza to restrukturyzację zadłużenia, czyli zmianę warunków spłaty. W ramach restrukturyzacji bank może zgodzić się na skonsolidowanie dwóch zadłużeń w jedno, zmianę okresu i sposobu spłaty zadłużenia, zmianę wysokości oprocentowania, raty balonowe (anulowanie najbliższych rat i zwiększenie ostatnich rat kredytu), czy odroczenie kosztów obsługi zadłużenia.

Istnieje również pojęcie „wakacji kredytowych”. Wakacje kredytowe oznaczają tymczasowe zawieszenie spłaty części kapitałowej oraz odsetkowej raty. W zależności od danej instytucji finansowej z wakacji kredytowych jesteśmy w stanie korzystać co jakiś czas (np. co 12 miesięcy) lub konkretną ilość razy w trakcie zadłużenia (np. 6 razy w ciągu 5-letniego okresu kredytowania). Istnieją dwa główne scenariusze wakacji kredytowych – rozdzielenie zawieszonej kwoty na pozostałe raty lub wydłużenie okresu kredytowania.

Po trzecie – oszczędzaj!

Naturalnym następstwem sytuacji kryzysowej, którą jest wysokie zadłużenie, jest konieczność zmiany naszego stylu życia. Chcąc wyjść z długów musimy niestety zapomnieć o luksusach, takich jak kolacje w najdroższych restauracjach, czy wycieczki na drugi koniec świata. Oszczędzanie można zacząć od najprostszych czynności, czyli codziennych zakupów – np. wybierając tańsze produkty i ich substytuty. Dobrym pomysłem jest również zrobienie zestawienia wydatków domowych i wyeliminowania tych niepotrzebnych – może to być część pakietu telewizji kablowej, rezygnacja z dojazdów samochodem do pracy na rzecz karty miejskiej, przygotowywanie wieczorami posiłków w domu w miejsce wydawania pieniędzy na lunch dnia następnego. Zmniejszenie wydatków oznacza niestety obniżenie standardu życia i z tym musimy się pogodzić.

Po czwarte – znajdź dodatkowe źródło dochodów

Wysiłek należy podjąć zarówno po stronie kosztowej, jak i dochodowej. Oszczędzanie jest oczywiście dużo prostsze od znalezienia nowego źródła dochodów, mimo że wymaga cierpliwości i pójścia na ustępstwa.

Osoba zadłużona powinna zastanowić się nad swoimi talentami i możliwościami zarobienia dodatkowych pieniędzy. Istnieje wiele opcji, takich jak wypełnianie ankiet w internecie, pisanie artykułów, wypracowań, czy prac dyplomowych, czy praca jako kierowca samochodu poprzez rejestrację w jednej z aplikacji mobilnych, która kojarzy pasażerów z kierowcami.

Podsumowując, istnieje wiele sposobów wyjścia z długów, które wydają nam się nie do spłacenia. Kluczem do wyjścia z tej kryzysowej sytuacji jest cierpliwość i systematyczność w oszczędzaniu, podjęcie decyzji o niepowiększaniu zadłużenia, znalezienie nowego źródła dochodu oraz przyznanie się przed wierzycielami do ciężkiej sytuacji finansowej i podjęcie dialogu w celu wypracowania lepszych warunków spłaty zadłużenia.